Zemsta | inne lektury | kontakt | reklama | studia
streszczenieopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   
Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Zemsta

„Zemsta” Aleksandra Fredry - szczegółowe streszczenie

© - artykuł chroniony prawem autorskim autor: Ewa Petniak

Scena 5

Cześnik opracowuje plan zemsty na Rejencie. Postanawia napisać list – rzekomo od Klary do Wacława i powierza to zadanie Dyndalskiemu, ale sługa nie jest biegły w pisaniu, bo bezmyślnie zapisuje każde słowo. Dochodzi do żartobliwej sprzeczki między dyktującym a piszącym. Ostatecznie Cześnik zamierza inaczej sprowokować Wacława do przybycia pod swój dach. Każe posłać po niego Rózię, Dyndalski z pachołkami mają tymczasem „obstawić” mur, na wypadek gdyby Rejentowicz się buntował. Papkin w dalszym ciągu pisze testament.


Papkin, Cześnik, Dyndalski

Cześnik przygotowuje plan zemsty, a Papkin pisze testament. Raptusiewicz uprasza go, by zaprzestał nierozsądnych działań, bo „do czubków odwieźć każę.” I przywołuje Dyndalskiego: „Siadaj waść tu – zmaczaj pióro, / Będziesz pisał po mym słowie.” Dyndalski wzbrania się, mówi, że nie jest biegły w sztuce pisania, ale według Cześnika to nawet lepiej, bo list ma być niby od Klary do Wacława. Sługa uważa za nieprzyzwoitość, żeby panna pisała do kawalera: „Panie, wszak to despekt (dyshonor) dla niej.”, ale Cześnik nie dba o szczegóły: „Co się waszeć o to pyta. / Maczaj pióro, pisz, i kwita.”

Zastanawia się, jak ująć w słowa „to miłosne świergotanie”. Dyndalski pisze pod jego dyktando i najpierw zapomina akapitu, a potem „stawia” niekształtną literę B„Kto pomyśli, może zgadnie.” – komentuje Cześnik. Potem sługa zapisuje wszystkie słowa dyktującego włącznie z jego słynnym: „mocium panie”, na koniec plami papier kleksem, lecz by już nie drażnić Raptusiewicza zapewnia, że przerobi go w literę. Cześnik dyktuje dalej, ale każe uważać nieszczęsnemu „pisarzowi”. Ostatecznie prosi służącego o odczytanie domniemanego listu od Klary. Pismo zaczyna się od słów:

„Bardzo proszę mocium panie
Mocium panie me wezwanie
Mocium panie wziąć w sposobie
Mocium”...


Tu Cześnik nie wytrzymuje, wyrywa papier Dyndalskiemu i drze go na kawałki, wyzywa go przy tym od cymbałów, służący broni się: „Jaśnie pana własne słowo”. Cześnik nakazuje mu przepisać wszystko od nowa, ale bez „mocium panie”. Dyndalski mówi: „Z tych kawałków trudno będzie.” „Dyktando” zaczyna się jeszcze raz, ale Cześnik ponownie zaczyna używać swojego powiedzonka, a Dyndalski je bezmyślnie zapisuje. Obydwaj dochodzą do wniosku, że list nie jest dobrym pomysłem i Raptusiewicz głowi się nad inną koncepcja „zwabienia” Wacława pod swój dach. Wymyśla, że można by posłać pacholę - dziecko, bo malca nikt nie będzie podejrzewał, lecz inicjatywa upada, bo okazuje się, że nie każdy może rozpoznać Wacława: „Rejentowicz od nikogo / Nie jest u mnie znany wcale...”


Wtedy Papkin wygaduje się, że wszyscy zaraz mogą go poznać, bo tajnie „gościł” na zamku od rana. Cześnik też jest zdziwiony, dopiero po chwili przypomina sobie młodzieńca – komisarza. Złości się, że Papkin go o tym nie powiadomił, ale ten ma usprawiedliwienie – otrzymał zapłatę za milczenie: „Abym milczał dał mi złoto.” I dodaje, że już nie obawia się gniewu Raptusiewicza, bo niedługo i tak umrze – otruty przez Rejenta.

Cześnik wpada na jeszcze jeden pomysł. Planuje posłać Rózię po Wacława z zaproszeniem niby od Klary. W tym czasie Dyndalski ma postawić w krzakach straże, a gdy Wacław będzie przedostawał się przez mur, strażnicy mają go pochwycić, a gdy nie zechce pójść dobrowolnie, mogą użyć siły i związać go. Dyndalski uważa, że ten projekt jest niegodny szlachcica i niehonorowy. Ale Raptusiewicz jest nieugięty. Żąda wypełnienia rozkazu.

W tym czasie Papkin podsuwa mu swój testament i prosi o podpis – „jako świadek” -tłumaczy. Cześnikowi ani w głowie takie sprawy. Papkin irytuje się i snuje rozważania nad sensem egzystencji. Dochodzi do wniosku, że w życiu wszystko jest przydatne, póki jest dobre, a ludzie bywają egoistyczni i wzajemnie się wykorzystują: „Każdy siebie ma na względzie, / A drugiego za narzędzie (...)”

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13  




Baza studiów
Kim chcesz zostać?

Szybki test:

Szabla Papkina to słynna:
a) Ajatella
b) Akerbuza
c) Arsteda
d) Artemiza
Rozwiązanie

Walka między Cześnikiem a Rejentem ma się odbyć w okolicy „trzech kopców w Czarnym Lesie” o godzinie:
a) ósmej
b) dwunastej
c) czwartej
d) szóstej
Rozwiązanie

Wacław, by zapewnić sobie bywanie w stołecznym towarzystwie, podawał się za Rodosława - litewskiego:
a) księcia
b) wojewodę
c) hrabiego
d) barona
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

Inne
„Zemsta” Aleksandra Fredry - szczegółowe streszczenie
Biografia Aleksandra Fredry
Cześnik – Maciej Raptusiewicz – charakterystyka szczegółowa
Geneza „Zemsty”
Rejent Milczek – charakterystyka szczegółowa
Czas i miejsce akcji w „Zemście”
„Zemsta” – sterszczenie w pigułce
„Zemsta” jako dramat - cechy komedii
Józef Papkin – charakterystyka postaci
Główne wątki w „Zemście”
Znaczenie tytułu i motta „Zemsty”
Komizm „Zemsty”
Charakterystyka pozostałych bohaterów
Symbolika muru i jego rola w „Zemście”
Język „Zemsty”
Plan wydarzeń „Zemsty”
Inscenizacje i ekranizacje „Zemsty”
Kalendarium twórczości Fredry
Twórczość Aleksandra Fredry
Słynne mury w historii i kulturze
Cytaty z Aleksandra Fredry
Najważniejsze cytaty z „Zemsty”
Bibliografia
Fredro - kalendarium życia





Tagi:
• Zemsta jako przykład komedii